Wątpliwości, czyli dzień przed podróżą (26.07.2007)
Wypadek autokaru we Francji wstrząsnął Polską. To na pewno napędza stracha tym, którzy zamierzają udać się do kraju lazurowego wybrzeża. To jest normalne. Ja niestety przez Grenoble nie czuję podekscytowania wyjazdem, tylko strach. Uczucie to jest potęgowane przez skłonność taty do bardzo szybkiej jazdy, rodem z filmu "TAXI".
Francja - jaka ona jest? Czy lazurowe wybrzeże rzeczywiście jest tak piękne, jak to głosi legenda? Czym się różni kultura francuska od polskiej? - Te podstawowe pytania mnie dręczą.
Zanim jednak nastąpi na nie odpowiedź należy się przygotować do podróży: spakować się i wziąć coś na drogę. Tego pierwszego nie skończyłam, a to drugie wiązało się z zakupem wody mineralnej i batonów (dobre na zmęczenie).
I tak oto... Jutro nastąpi wielki finał wyprawy francuskiej.

digg it
del.icio.us