Zarządzaj swoim blogiem

Załóż twój blog teraz! Łatwo i za darmo

Przygoda francuska

Kategoria: B. Niedziela (rozdział 11)

08/08/2007 GMT 1

Niedziela

aleandrasasan @ 12:21

W sobotę byliśmy w największym francuskim porcie - Montpellier. Godzinę popływaliśmy na łódeczce - wszędzie było widać apartamenty do kupienia lub wynajęcia.
-Te domki są jak z bajki -Skomentowała Krysia, zachwycając się ich okrąglistymi kształtami.
Widoki, które widziałam istotnie przedstawiały widoki jakby z innego świata. Praktycznie nie było ośrodków wczasowych, znanych Polakom.
-Nie możesz tego porównywać z Polską, bo tu jest Morze Śródziemne -stwierdziła ciocia.
I faktycznie - ciężko jest stwierdzić, czy nad naszym Bałtykiem jest lepiej, czy gorzej. Jest po prostu inaczej.
Woda w Morzu Śródziemnym ma podobną temperaturę do wody w zwykłym jeziorze. A plaża? Piasek jest ciemniejszy, jakby bardziej pyłkowaty.
-A ja widzę tu ślady opon i się zastanawiam, po czym to -zwierzyła się Krysia, patrząc w piasek. Jak nam wujek wyjaśnił, jest to ślad po traktorach, które rano jeżdżą po plaży (zapewne w celu jej uporządkowania).
-A śpią u was na plaży? -Spytał tata, na co wujek taką historię opowiedział: -A śpią i to jeszcze jak. Raz dziewczyna się położyła i zasnęła. A rano, jak traktor jeździł po plaży to ją przejechał, poharatał... Jakoś biedna z tego wyszła, ale...
Dziś widziałam kawę - sklep winny, w którym sprzedaje się wina do zbiorników. Można także spróbować tego alkoholu i kupić butelki z nim w specjalnych opakowaniach. Tata kupił czerwone i różowe wino właśnie w takiej paczce, na której widać ładne widoczki.
Jutro wracamy do Gorzowa. Niestety - wynika to z problemów zdrowotnych wujka, a poza tym ciocia i wujek również zasługują na odpoczynek.
Smutno mi trochę, że muszę się rozstać z Francją. Ciepły klimat, piękne widoki, kulturalni ludzie... Oczywiście, kraj w którym jeszcze dzisiaj jestem ma i wady.
Na przykład, pracodawcom nie opłaca się zwolnić pracownika. Wujek wyjaśnił nam, czym jest to uwarunkowane. Pracownik może być zwolniony tylko z dwóch przyczyn: z popełnienia przestępstwa lub błędu zawodowego. Musi to być udowodnione - poprzez świadków. Ponadto, w sądzie pracowniczym bardzo rzadko pracodawca wygrywa. Jeśli przegra, to płaci odszkodowania pracownikowi, który - jak to powiedział wujek - dzięki temu może sobie zbudować dom.
-To już bardziej opłaca się ponownie zatrudnić zwolnionego pracownika. -Podsumował wujek.
Ponieważ we Francji panuje wysoka kultura, to nie powinno nikogo dziwić, że pracownicy mają życie prywatne. Przyczyna - od godziny 12 w niedzielę wszystko jest pozamykane.
Właśnie wypiłam sok z jabłek, który jest lekko gazowany, ma 2% alkoholu i pochodzi z Bretanii. Pyszny! (dop. 08.08.2007: dzisiaj trochę żałuję, żeśmy go nie kupili, bo naprawdę dobry to był napój).
Chyba powoli powinnam się pakować.

Archiwum | Załóż twój blog teraz! Łatwo i za darmo