Zarządzaj swoim blogiem

Załóż twój blog teraz! Łatwo i za darmo

Przygoda francuska

Kategoria: 5. Niedziela

07/08/2007 GMT 1

Niedziela

aleandrasasan @ 14:51

(Południe)

Jeśli ktoś będzie we Francji zajadał się frytkami, to niech przy braniu tego przysmaku na talerz o jakichkolwiek sztućcach zapomni: frytki na talerz bierze się rękoma.
Francja pełna jest wiosek, które wykupują obcokrajowcy (dla Francuzów). Zazwyczaj są to Holendrzy i Bułgarzy. Miejscowości, które spotyka taki los są zbudowane z kamieni i nie raz mają po 200-300 lat.
Kraj, w którym przebywam nie zaznał uroków II wojny światowej, czyli potężnych zniszczeń w jej czasie. Jeśli Polacy ubóstwiają bohaterów z II wojny, to Francuzi robią tak w wypadku I wojny. Dzieje się tak, ponieważ Francja twierdzi, iż wygrała tę wojnę. W każdej wiosce można znaleźć pomnij żołnierza z I wojny światowej, gdzie są wypisane wszystkie imiona tych, którzy na niej polegli.
W tym samym kraju, o którym piszę jest bardzo dużo terenów górzystych, zwłaszcza położonych na południu. To czyni Francję pięknym krajem. Z tego względu niemożliwe jest opisanie gór lub Skałek - kamiennych wzgórz wokół rzeki.
Teraz rzecz osobista. Wujek ma basen, w którym się kąpałam. Było cudownie, bo zimno-letnia woda wspaniale orzeźwia. Miałam jednak - dzięki swojemu niezastąpionemu zmysłowi równowagi - problem z wejściem i wyjściem z tego kąpieliska. Nie wiem, czy się odważę wejść ponownie (nie odważyłam się, ale to z powodu zanieczyszczenia basenu -dop. 07.08.2007).

Archiwum | Załóż twój blog teraz! Łatwo i za darmo